albo się nie uda...
Kategorie: Wszystkie | gorzki | mdły | słodki | słodko-kwaśny | słony | w pięciu smakach
RSS
poniedziałek, 30 marca 2015

Po każdym zamachu islamskich terrorystów szlag mnie trafia na strasznie i napuszczanie społeczności tzw. "zachodu" na islam. Własnych słów mi nie staje (bo w ogóle raczej na bakier jestem), ale bardzo zgrabnie ujął to tuż po zamachu w Tunisie Tomek Michniewicz, którego fejsbukowy post pozwolę sobie przytoczyć:


Gdybym był szefem telewizji......to po relacji z Tunezji i potępieniu wszelkich przejawów terroryzmu i każdego chorego fundamentalizmu religijnego w wyniku którego tracą życie niewinni ludzie, zakończyłbym ten materiał czymś w tej okolicy: 
Jednak nawet w obliczu tej niewątpliwej tragedii, postarajmy się pamiętać, proszę Państwa, że według różnych badań 95-97% muzułmanów na świecie jednoznacznie odżegnuje się od terroryzmu, nie popiera ISIS, Al-Qaidy ani wojującego dżihadu. T
o są zwykli ludzie, którzy jak my mają swoje żony i mężów, dzieci, które chcą wysłać do jak najlepszej szkoły, mają swoje kredyty halal do spłacenia, korki na drogach, wysokie ceny w sklepach i bolącą trzustkę. I naprawdę w obliczu tego wszystkiego, co nazywamy normalnym życiem, mają również głęboko w jakiego Boga wierzę ja, pan, pani i sąsiadka pani gdzieś na drugim końcu świata albo czy w teledysku jakaś dzierlatka świeci gołą pupą, bo inne problemy zaprzątają im głowę. Nie dajmy się zwariować. Żyjemy w niebezpiecznych czasach, terroryzm ma charakter globalny, ale to nie znaczy, że wszyscy dookoła nas są mordercami. Tak to wygląda tylko w telewizji.


A teraz spadł samolot, za sterami którego siedział człowiek leczący się psychiatrycznie. Z depresją. Z zawodem miłosnym. Z samobójczymi myślami. I próbuje się robić to, co z islamem. A ja się nie zgadzam. A ja chcę powiedzieć, że to nie w porządku. W imieniu własnym. I może w obronie wszystkich, którzy mają na koncie depresje, zawody miłosne, psychiatryczne leczenie i samobójcze myśli.

20:44, martuuha
Link Komentarze (4) »
niedziela, 01 marca 2015

A gdybyście znali jakieś wartościowe zaułki Internetu, gdzie można zajrzeć celem zaczerpnięcia inspiracji w kwestii wystroju wnętrz, to ja chętnie przygarnę linki i kierunkowskazy.

15:48, martuuha
Link Komentarze (8) »
czwartek, 26 lutego 2015

Znów troszkę odbiłam się od dna, znów chwilę pounoszę na powierzchni, niesiona falą.

Kraków ciepły, gościnny i rozśpiewany. Ja też. Cztery dni wypełnione shantą po brzegi poranków. Nie wiem, co z tego wyjazdu zapamiętam najbardziej. Czy autografy Formacji na ich nowej płycie, czy obcych ludzi zapraszających mnie to na wódkę, to na jesienny rejs Zawiszą do Petersburga? A może ucieszone zdziwienie w oczach Nierobów, że mimo trzeciej nad ranem znam i śpiewam z nimi wszystkie zwrotki ich cudownych piosenek? Być może jednak będzie to rozmowa nad pigwówką z autorem "Rozfalowanej ziemi", albo Piotrek, który do samiutkiego rana wykazywał się imponującym zaśpiewem szerokiego repertuaru klasycznej szanty. Nie jest jednak wykluczone, że w kategorii tej wygra zapoznany były członek ukochanego Klangu (wyprzystojniał!), tudzież jakiś bezimienny żeglarz, któremu przysnęło się na moich plecach. Podejrzewam jednak w głębi ducha, że najdłużej zapamiętam kudłatego Szymusia, który z uporem godnym lepszej sprawy, uczył mnie klaskać ambitniej niż na dwa. Chyba nawet osiągnęliśmy jakieś sukcesy na tym polu, bo zaszczycił mnie jednym z ciekawszych komplementów w życiu ("z nikim jeszcze mi się tak dobrze nie klaskało").

Mam ochotę zasypać Was linkami do wszystkich moich ulubionych nagrań, ale ograniczę się może do nowego hitu trójmiejskiej Formacji (bardzo chwytliwy kawałek). Możecie zgadywać, kto uprawiał choreografię w drugim rzędzie i najgłośniej sobie poczynał z owym "la la la laaa!"

21:25, martuuha
Link Komentarze (9) »
sobota, 14 lutego 2015

Za dużo, by wracać. Za mało, by nie pamiętać.

22:02, martuuha
Link Komentarze (4) »
środa, 04 lutego 2015

No dobra - kalendarz Majów nam się wyczerpał jakiś czas temu. Przełom milenijny też nie dał spodziewanego efektu. Kiedy możemy mieć nadzieję na jakiś kolejny koniec świata? Ktoś coś wie?

20:44, martuuha
Link Komentarze (6) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 47