albo się nie uda...
Kategorie: Wszystkie | gorzki | mdły | słodki | słodko-kwaśny | słony | w pięciu smakach
RSS
wtorek, 08 maja 2012

Podobno wszystko się zmienia co 7 lat. Tłustych, chudych. Człowiek się zmienia. To ja chyba też, prawda? 7 lat temu (co widać, tuż tuż, tuż poniżej) otworzyłam nocą edytor bloxa, bo byłam ciekawa, jak to wygląda od drugiej strony. Tak zostało.

Dziś zapakowałam tych siedem lat do kartonu. Nie, nie do zdobnego dekupażową różą puzderka ze złotą wstążką. Do kartonu po sokach, takiego z markietu. Niedbale. Dopychając kolanem. I tak sobie będzie to wszystko w kartonie siedziało. 

Od dziś, żeby mnie lepiej poznać, trzeba będzie ze mną beczkę soli i niejedną noc nad niejednym winem/herbatą (do czego serdecznie zachęcam), a nie, że tak szast-prast, kilka nocy z archiwum bloga i już. Nie ma dróg na skróty ;-) No dobra - są, ale nie mam zamiaru stawiać drogowskazów na przełaj.

Nie, nie zamykam bloga, nie kasuję - przecież jest, nie widać? ;-)

niedziela, 08 maja 2005
no to pierwsze koty za płoty.
zobaczymy, co z tego wyjdzie. albo i nie.
00:32, martuuha
Link Komentarze (5) »
1 ... 46