albo się nie uda...
Kategorie: Wszystkie | gorzki | mdły | słodki | słodko-kwaśny | słony | w pięciu smakach
RSS
niedziela, 27 września 2015

Potrzebuję nowej torebki. I butów. Definitywnie!

Jechałam dziś pociągiem, stałam w otwartym oknie, mrużyłam oczy od pędu powietrza i zachodzącego słońca i poczułam, że to będzie dobra jesień. Niech!

22:30, martuuha
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 07 września 2015

Pobiłam swój rekord zatrudnienia w jednym miejscu. Acz do granicy, którą sama sobie ustanowiłam brakuje jeszcze kilku miesięcy. Jestem zniechęcona, zdemotywowana i rozglądam się, którędy do wyjścia. Powstrzymuje mnie refleksja na temat nadmiernie puchnącego CV.

W każdym miesiącu, czasem po kilka razy, wysupłuję z portfela złotówki na pożegnalne prezenty dla koleżeństwa, które postanawia świadczyć pracę w innym, jak sądzę(ą) - lepszym, świecie. Nie chciałabym być ostatnią, która padnie na placu boju. Nie chcę być ostatnią, której nie będzie już z kim się żegnać. 

22:14, martuuha
Link Komentarze (9) »
niedziela, 06 września 2015

Pierwszy dzień krótkiego urlopu nad Dadajem.

Pada, nie pada, pada, nie pada, nie pada... to może rower? 

Pierwszy: wysoki, mocny, mój faworyt. Nie ma łańcucha. 
Drugi: damka, ale też wysoka, wydaje się spoko. gdy już ją wyłuskałam z roweromiksu, okazało się, że flak. 
ok - myślę - o trzech razy koza skacze. 
Trzeci: niższy, regulacja siodełka przerdzewiała wprawdzie, ale za to ma łańcuch, powietrze i pedały. Jadę. Ahoj przygodo!!!

 

Trzeci nie ma hamulców.

16:50, martuuha
Link Komentarze (4) »
środa, 02 września 2015
piątek, 08 maja 2015

Myślałby kto.

21:43, martuuha
Link Komentarze (17) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 47