albo się nie uda...
Kategorie: Wszystkie | gorzki | mdły | słodki | słodko-kwaśny | słony | w pięciu smakach
RSS
poniedziałek, 07 września 2015

Pobiłam swój rekord zatrudnienia w jednym miejscu. Acz do granicy, którą sama sobie ustanowiłam brakuje jeszcze kilku miesięcy. Jestem zniechęcona, zdemotywowana i rozglądam się, którędy do wyjścia. Powstrzymuje mnie refleksja na temat nadmiernie puchnącego CV.

W każdym miesiącu, czasem po kilka razy, wysupłuję z portfela złotówki na pożegnalne prezenty dla koleżeństwa, które postanawia świadczyć pracę w innym, jak sądzę(ą) - lepszym, świecie. Nie chciałabym być ostatnią, która padnie na placu boju. Nie chcę być ostatnią, której nie będzie już z kim się żegnać. 

22:14, martuuha
Link Komentarze (9) »
niedziela, 06 września 2015

Pierwszy dzień krótkiego urlopu nad Dadajem.

Pada, nie pada, pada, nie pada, nie pada... to może rower? 

Pierwszy: wysoki, mocny, mój faworyt. Nie ma łańcucha. 
Drugi: damka, ale też wysoka, wydaje się spoko. gdy już ją wyłuskałam z roweromiksu, okazało się, że flak. 
ok - myślę - o trzech razy koza skacze. 
Trzeci: niższy, regulacja siodełka przerdzewiała wprawdzie, ale za to ma łańcuch, powietrze i pedały. Jadę. Ahoj przygodo!!!

 

Trzeci nie ma hamulców.

16:50, martuuha
Link Komentarze (4) »
środa, 02 września 2015
piątek, 08 maja 2015

Myślałby kto.

21:43, martuuha
Link Komentarze (17) »
poniedziałek, 30 marca 2015

Po każdym zamachu islamskich terrorystów szlag mnie trafia na strasznie i napuszczanie społeczności tzw. "zachodu" na islam. Własnych słów mi nie staje (bo w ogóle raczej na bakier jestem), ale bardzo zgrabnie ujął to tuż po zamachu w Tunisie Tomek Michniewicz, którego fejsbukowy post pozwolę sobie przytoczyć:


Gdybym był szefem telewizji......to po relacji z Tunezji i potępieniu wszelkich przejawów terroryzmu i każdego chorego fundamentalizmu religijnego w wyniku którego tracą życie niewinni ludzie, zakończyłbym ten materiał czymś w tej okolicy: 
Jednak nawet w obliczu tej niewątpliwej tragedii, postarajmy się pamiętać, proszę Państwa, że według różnych badań 95-97% muzułmanów na świecie jednoznacznie odżegnuje się od terroryzmu, nie popiera ISIS, Al-Qaidy ani wojującego dżihadu. T
o są zwykli ludzie, którzy jak my mają swoje żony i mężów, dzieci, które chcą wysłać do jak najlepszej szkoły, mają swoje kredyty halal do spłacenia, korki na drogach, wysokie ceny w sklepach i bolącą trzustkę. I naprawdę w obliczu tego wszystkiego, co nazywamy normalnym życiem, mają również głęboko w jakiego Boga wierzę ja, pan, pani i sąsiadka pani gdzieś na drugim końcu świata albo czy w teledysku jakaś dzierlatka świeci gołą pupą, bo inne problemy zaprzątają im głowę. Nie dajmy się zwariować. Żyjemy w niebezpiecznych czasach, terroryzm ma charakter globalny, ale to nie znaczy, że wszyscy dookoła nas są mordercami. Tak to wygląda tylko w telewizji.


A teraz spadł samolot, za sterami którego siedział człowiek leczący się psychiatrycznie. Z depresją. Z zawodem miłosnym. Z samobójczymi myślami. I próbuje się robić to, co z islamem. A ja się nie zgadzam. A ja chcę powiedzieć, że to nie w porządku. W imieniu własnym. I może w obronie wszystkich, którzy mają na koncie depresje, zawody miłosne, psychiatryczne leczenie i samobójcze myśli.

20:44, martuuha
Link Komentarze (4) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 46