albo się nie uda...
Blog > Komentarze do wpisu

poczta

W biegu i przelocie spotykam się z Mamą, by odebrać od niej kilo winogron i korespondencję. Słodko-gorzko-mdłą.

Zawrócona paczka z adnotacją "adresat nie zgosił się po odbiór".

Rachunek za internet.

Pocztówka ze Stanów i Spełnionego Marzenia.

Maile są fajne. Facebook i skype też. Ale co papier to papier, nie? Czy może jednak nie?

poniedziałek, 17 września 2012, martuuha

Polecane wpisy

  • zamienił stryjek siekierkę na kijek

    Jako że natura nie znosi próżni bardzo szybko w miejsce pracy, której już nie mam, pojawia się alergia, którą nagle mam. Od środy. To znaczy prawdopodobnie mam

  • po suspensie wieje nudą, scenarzysta się namyśla

    Ale, ale, nie ma się co rozczulać, wszak trzeba z żywymi naprzód iść, po życie sięgać nowe. To sięgam. Rąk mi brakuje z tego wszystkiego, bo sama nie wiem, w kt

  • Kobieca Ja

    Ruszam do miasta, gdzie w centrum handlowym trafiłam raz, a potem wracałam kilka razy do całkiem sprawnej fryzjerki, która potrafiła sobie z moją niesforną burz

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/09/17 13:43:56
co papier to papier ale niestety jest już niepraktyczny... O wiele szybciej jest zadzwonić lub napisać do kogoś przez internet. Trzeba jednak przyznać, że miło jest dostać tradycyjny list.
-
2012/09/18 09:23:57
niepraktyczne, ale cholernie miło dostać list. takie zwyczajny, napisany długopisem, w kopercie ze znaczkiem :)
-
2012/09/18 11:25:46
czego nie lubię we współczesnym świecie?
że jest taki na wskroś praktyczny. i taki racjonalny. i szkiełko i oko.

I choć jestem pasjonatką nauki, robię kolejne studia i uwielbiam naukowe wywody, to jednak chcę, żeby w świecie (moim świecie), było miejsce na nieracjonalne porywy serca, na spontaniczne wagary, na nie tak szybko list.
-
2012/09/18 20:59:17
Podpisuję się pod tym, co napisałaś w komentarzu, wszystkimi kończynami. :))
-
2012/09/18 21:00:40
:)
-
Gość: Inu, *.hsd1.il.comcast.net
2012/09/19 03:14:07
Mam nadzieje, ze ta mdla korespondencja, to nie ta, co przez ocean przeplynela do Ciebie wplaw... ;-)
:*
-
2012/09/19 08:51:03
gupia :P

mdłe są rachunki